|
Blog > Komentarze do wpisu
artystycznie:-)
Gabrysia szczęśliwie skończyła antybiotyk. Maja też szczęśliwie pożegnała się z gorączkami (męczyły ją trzy dni...) i bryka już jakby była zdrowa :-) Że Dzień Babci minął nam chorobowo i po znakiem nawracających gorączek, więc mogłyśmy przesłać jedynie telefoniczne buziaczki. Za to dziś - gdy już wszyscy mają się dobrze - mogłyśmy przystąpić do planowanej akacji przygotowywania prezentu. Tym razem - korali :-) (rok temu Dziewczęta odcisnęły swoje stópki (umoczone wcześniej w farbie) na eleganckich karteczkach:-)). Obłożyłam kuchnię szmatami i folią. Dzieci ubrałam w nieużywane już śliniaczki. Przygotowałam makaron, pędzle i farby (najzwyklejsze - co prawda bez żadnych atestów, ale uznałam, że jeść ich nie będą a malowanie potrwa góra 30 minut - bo ja dłużej nie dam rady:-)). Dziewczęta miały pewien kłopot żeby trafić w makaron (tym bardziej, że pędzle - dosyć długie - trzymały za konić a nie "w środku" tak jak np. ołówek) - ale w końcu przy współudziale mamy się udało:
Zdjęcia wstawię na pewno na sąsiedzką twórczość - w końcu Dziewczęta również należą do "klubu":-) Ach i na koniec - niedawno przyszła do nas dostawa:-) (czas się odpieluchowywać... im częściej patrze na to zdjęcie/ paczki zalegające w sypialni) tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu. To jest zapas na ok. 2 miesiące..
poniedziałek, 23 stycznia 2012, asieqz
Komentarze
wiklasia
2012/01/23 20:11:53
:)
2012/01/24 20:40:50
Jakie skupione buzie :)
Korale super, no ale co się dziwić, gdy Mama artystka? Cieszę się, że wychodzicie na prostą z chorowania :) 2012/01/25 10:04:49
Fantastyczny pomysł z koralami! Ostatnio makarony robiłam sobie sama w liceum, ale jak Zośka trochę podrośnie to na pewno będziemy takie zabawy praktykować :))
A te pieluchy.. imponujące! Do mnie ostatnio przyszła dostawa mleka.. Karton też na jakiś miesiąc. |
|